niedziela, 6 lipca 2008

Szczerość



Pachnące słońcem szczere uściski,

Spojrzenia w oczy spod małej powieki,

Bezsenne noce nad brzegiem kołyski,

Rzeki korzyści przynoszą z wiekiem.



Te słodkie stópki, co były tak drobne

Dziś już w pośpiechu po świecie biegają.

Oczka maleńkie, do mamy podobne

Rozważne książki o życiu czytają.



Nie ma tu nic antyludzkiego,

Ni grama magii czy czarów dodatku.

Jesteśmy nosicielami życia krótkiego,

Wychowaj dzieci! Odwdzięczą się, matko!
[LOC]

Brak komentarzy: