poniedziałek, 7 lipca 2008

Degradacja

Próbuję zostać czlowiekiem prawdziwym,

Tym, co pomija ludzkie "wydziwy".

Rodzę pytań ilość niezliczoną,

Czy Natura może zostać ocaloną?




Chciałabym jadać zielone ogórki,

Pic czystą wodę płynącą z górki.

Nosić zakupy w torbie z papieru,

Namówić do tego sąsiadów wielu.



Kupować odzież z eko-bawełną,

Uważać komórkę za rzecz nadto zbędną.

Chciałabym myśleć o Ziemi nieziemsko,

Że cudem jest - nie nadchodzącą klęską.



Czy skazać swoje potomstwo na trudy?

Czy dawać im życie byc może bez wody?

Czy warto rodzić dzieci w tych czasach?

Czy będzie im dane pobiegać po lasach?



Nie znam też puenty do tego tekstu,

Być może nie ma on wcale sensu.

Lecz żyjąc tu dzisiaj serce me krwawi,

Bądźcie dla Ziemi bardziej łaskawi.
[LOC]

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

naprzod kapitanie planeto !!! ;))

LOC pisze...

a co! a jak!