Są to słowa Adolfa Loos’a zawarte w artykule „Ornament i zbrodnia”, który mówił, że „cała sztuka jest erotyczna”, a na celu miał obrażenie „niezdrowego erotyzmu” Gustava Klimta, który to owy artykuł wyśmiał.
Przyglądając się stwierdzeniu, iż „cała sztuka jest erotyczna” nie sposób się z nim nie zgodzić. Przedstawiam trzy okresy dziejów, w których, według mnie, ukazano najlepsze ku temu dowody.
Przedstawianie nagich ludzi w pozycji leżącej ma korzenie w starożytności. Już w literaturze Grecji i Rzymu przewija się motyw pomieszczenia, w którym znajduje się naga kobieta i widz ją oglądający. Rewolucję artystyczną i zarazem kulturową wywołały w XVI wieku piękno cielesne, erotyzm i seksualność. Z pewnością do rewolucji tej przyczynił się także Tizziano Vecellio, o którym Eugene Delacroix mówił: „Tycjan jest jednym z tych, którzy najbardziej przybliżyli się do ducha starożytnych.”
Chciałabym pokazać Państwu renesansowy obraz „Danae” namalowany przez Tycjana ok. 1554 roku. Zgodnie z obyczajami epoki, tytułem aktów były imiona bogiń lub nimf z mitologii. Danae była uwięzioną przez ojca królewną, na którą zakochany Zeus spadł złotym deszczem, z którego począł się Perseusz. Na obrazie widzimy także okropną, zachłanną staruchę stanowiącą znakomite tło. Jest ona kontrastem uwydatniającym piękno i niewinność nagiej królewny o gładkiej, wyzłoconej skórze.

Artystą tworzącym w tym samym okresie czasu był Agostino Carracci – włoski malarz i rytownik znany głownie z fresków w Bolonii, Rzymie i Parmie. Artysta stworzył serię aktów, na których przedstawiał głównie bogów lub bogów z ziemskimi istotami. Jednym z tych aktów jest „Mars i Venus”. W XVI wieku zainteresowanie mitologią osiągnęło apogeum. Tym samym artyści mieli pretekst do przedstawiania niezwykłych sytuacji np. walki ludzi z bogami lub bogów szukających ziemskich rozkoszy. Spoglądając na dzieło Agostino Carracci nie sposób oprzeć się wrażeniu, że ociera się ono o cienka granicę, jaka dzieli erotykę od pornografii. Lecz choćby ze względu na wielkość artysty warto pamiętać, że w odróżnieniu od pornografii, dzieła erotyczne przedstawiające seksualność człowieka mają aspiracje do wyższej sztuki, a ich zadaniem jest dostarczanie wrażeń estetycznych, a nie podniecenia.
[LOC]


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz